10 Minuty
CryptoQuant: Bitcoin mógł być już dwa miesiące w bessie
Bitcoin może już być od dwóch miesięcy w fazie rynku niedźwiedzia, wynika z metryk on-chain i rynkowych wskazanych przez szefa działu badań CryptoQuant, Julio Moreno. Korzystając z indeksu łączącego aktywność sieci, rentowność inwestorów, płynność i popyt, Moreno twierdzi, że rynek zaczął wykazywać sygnały bessy na początku listopada i te sygnały dotychczas nie ustąpiły. To stwierdzenie opiera się na zestawie wskaźników on-chain oraz danych rynkowych, w tym przepływach na giełdy, wolumenach oraz relacji podaży i popytu, które łącznie kreślą obraz krótkoterminowego nastawienia uczestników rynku.
Analiza ta ma znaczenie zarówno dla inwestorów długoterminowych, jak i dla aktywnych traderów. Dla pierwszych może być sygnałem do weryfikacji strategii wejścia i zarządzania ryzykiem; dla drugich — wskazówką dotyczącą zachowania zmienności i potencjalnych punktów zwrotnych. W kontekście rosnącej roli produktów instytucjonalnych, takich jak ETF-y na Bitcoina, interpretacja tych sygnałów zyskuje na wadze, ponieważ płynność i popyt instytucjonalny mogą modyfikować sposób, w jaki rynkowe korekty się rozwijają.
Co mierzy ten indeks
Wskaźnik CryptoQuant "bull score" ma skalę od 0 do 100 i agreguje takie elementy jak wolumen transakcji, metryki zrealizowane (realized metrics), przepływy na giełdy (exchange flows) oraz rentowność inwestorów (investor profitability). Każdy z tych komponentów wnosi inną perspektywę: wolumeny i przepływy oddają aktywność i presję sprzedażową, zrealizowane metryki pokazują historyczny koszt bazy posiadaczy, a rentowność inwestorów ilustruje, jak wielu uczestników jest aktualnie „na plusie”.
Moreno podkreślił, że decydującym potwierdzeniem dla niego był sygnał techniczny: notowania Bitcoina poniżej jego rocznej średniej kroczącej — długoterminowej linii trendu uśredniającej ruchy cen przez ostatnie 12 miesięcy. Średnia ta jest powszechnie używana w analizie technicznej do oddzielenia faz byka od bessy; przełamanie jej w dół często interpretowane jest jako istotny sygnał zmiany trendu. Jednak sam spadek poniżej średniej kroczącej nie jest jedynym kryterium — ważne jest potwierdzenie przez inne wskaźniki on-chain i płynnościowe, co CryptoQuant stara się połączyć w jednej skonsolidowanej ocenie.
Dla pełniejszego zrozumienia, indeks uwzględnia także krótkoterminowe zachowania inwestorów, takie jak częstotliwość transferów między portfelami a giełdami, wskaźniki realizacji zysków i strat oraz płynność dostępna do szybkich transakcji. Takie wielowymiarowe podejście zwiększa trafność sygnału w porównaniu do pojedynczych mierników i pomaga odróżnić przejściowe wahania od strukturalnej zmiany trendu.
Gdzie znajduje się teraz Bitcoin
Cena Bitcoina (BTC) otworzyła 2025 rok w okolicach 93 000 USD i osiągnęła maksymalnie 126 080 USD w październiku, po czym zakończyła rok poniżej poziomu otwarcia, zgodnie z danymi agregatora CoinGecko. Taka dynamika — wzrost do nowego szczytu, a następnie korekta — jest typowa dla rynków o wysokiej zmienności, lecz to tempo i głębokość korekty decydują o klasyfikacji cyklu jako korekty czy pełnoprawnej bessy.
Jeżeli Bitcoin rzeczywiście znajduje się obecnie w bessie, interpretacja ta stoi w kontrze do szeregu optymistycznych prognoz na 2026 rok, które zakładają odnowiony wzrost po halvingu. W praktyce rynek po halvingu często doświadcza opóźnionego efektu w postaci zwiększonego zainteresowania i zmian w podaży wydobywczej, ale krótkoterminowe czynniki makroekonomiczne, sentyment i płynność mogą spowodować, że proces powrotu do wzrostów będzie rozłożony w czasie.
Analizując obecne ustawienie rynku, warto uwzględnić także korelacje z rynkami tradycyjnymi, zachowanie depozytów na giełdach oraz aktywność dużych graczy (whales). Wzrost depozytów na giełdach może wskazywać na presję sprzedaży, natomiast ich odpływ często koreluje z akumulacją hodlerów lub instytucji. Cały ten kontekst wpływa na to, czy bieżące spadki będą miały formę płytkiej korekty czy głębszego cyklicznego dna.
Prognozowane dno: 56 000–60 000 USD
Na podstawie zrealizowanej ceny Bitcoina i historycznych wzorców spadków, Moreno prognozuje, że dno rynku niedźwiedzia może znaleźć się w przedziale około 56 000–60 000 USD w ciągu najbliższego roku. Zrealizowana cena (realized price) mierzy średnią cenę, po której obecni posiadacze kupili swoje monety — jest to agregat kosztu bazy rynkowej, który przy cyklicznych minimach często pełni rolę referencyjną dla presji sprzedażowej i psychologicznego oporu.
W praktyce, gdy cena rynkowa zbliża się do zrealizowanej ceny, część posiadaczy z mniejszym zyskiem lub stratą zaczyna mniej zdecydowanie sprzedawać, co może złagodzić presję spadkową. Ponadto historyczne dna często formowały się w okolicach lub poniżej zrealizowanej ceny, co czyni ją użytecznym narzędziem w modelowaniu potencjalnego dna.
Prognoza 56 000–60 000 USD zakłada, że rynek nie doświadczy gwałtownych wydarzeń systemowych porównywalnych z upadkami z 2022 roku. Jeśli jednak wystąpi nagły szok płynnościowy, presja spadkowa mogłaby doprowadzić do głębszego testu podaży i popytu, przesuwając możliwe dno jeszcze niżej. Z tego powodu analitycy często rozpatrują kilka scenariuszy (bazowy, optymistyczny i pesymistyczny) wraz z prawdopodobieństwami i punktami kontrolnymi.
Dlaczego zrealizowana cena ma znaczenie
W poprzednich cyklach zrealizowana cena często działała jako poziom wsparcia psychologicznego i technicznego podczas przedłużonych wyprzedaży. Gdy rynki przechodzą z byczego w niedźwiedzi, posiadacze z wyższą ceną nabycia mają tendencję do kapitulacji jako pierwsi, a rynek może testować skumulowany koszt nabycia przed ustanowieniem trwałego dna. To zjawisko wynika z faktu, że jednorazowe, wysokie wolumeny sprzedaży przez uczestników „na minusie” zwiększają podaż, zmuszając rynek do szukania punktu równowagi pomiędzy chęcią sprzedaży a gotowością kupujących do akumulacji.
Technicznie rzecz biorąc, zrealizowana cena łączy w sobie cechy wsparcia wynikającego z fundamentów (koszty wejścia uczestników) oraz zachowań rynkowych (kto sprzedaje, kto kupuje). Dla inwestorów długoterminowych poziomy te mogą służyć jako orientacyjne punkty wejścia lub obszary, gdzie warto zwiększyć monitoring płynności i wolumenów. Jednak interpretacja zrealizowanej ceny powinna iść w parze z innymi wskaźnikami — takimi jak przepływy na giełdy, wskaźniki finansowania futures i aktywność wielorybów — aby uniknąć fałszywych sygnałów.

Moreno przewiduje, że cena dna rynku niedźwiedzia prawdopodobnie pojawi się w ciągu najbliższego roku.
Spadek może być łagodniejszy niż w poprzednich cyklach
Spadek z historycznego maksimum do 56 000 USD odpowiadałby obsunięciu rzędu około 55% — wyraźnie mniej dotkliwemu niż załamania rzędu 70–80% z wcześniejszych bess. Takie ograniczenie amplitudy spadku może sugerować, że rynek jest strukturalnie silniejszy niż w przeszłości, chociaż nawet dwucyfrowa korekta jest bolesna dla inwestorów detalicznych i krótkoterminowych spekulantów.
Moreno postrzega mniejszy spadek jako potencjalnie konstruktywny symptom: mniejsza zmienność ekstremalna i ograniczone kaskadowe upadki podmiotów mogą sprzyjać szybszemu odzyskaniu stabilności i ponownemu wzrostowi zaufania inwestorów. W praktyce oznacza to, że ekosystem kryptowalutowy mógł zbudować większą odporność dzięki dywersyfikacji uczestników, lepszym praktykom zarządzania ryzykiem oraz wzrastającemu zaangażowaniu instytucji finansowych.
Różnice strukturalne w tym cyklu
Ta faza bessy różni się od kryzysu z 2022 roku pod kilkoma istotnymi względami. Krach z 2022 roku charakteryzował się głośnymi upadkami — Terra, Celsius i FTX — które rozlewały się po pulach płynności i znacząco ograniczały zaufanie do infrastruktury rynkowej. W efekcie wydarzenia te spowodowały systemowy brak płynności, a także trudności z wyceną aktywów i instrumentów pochodnych.
Dziś Moreno wskazuje na bardziej odporny ekosystem: mniej systemowych kolapsów na szeroką skalę, konsekwentne akumulacje ze strony instytucji, oraz obecność okresowych kupujących takich jak ETF-y na Bitcoina i duże podmioty powiernicze, które zazwyczaj dokonują zakupów bez natychmiastowej, masowej sprzedaży. Te podmioty dostarczają stabilniejszego popytu i mogą pomóc w amortyzacji gwałtownych spadków cenowych.
Ponadto rynek detaliczny i profesjonalny stał się bardziej dojrzały: większa liczba zaawansowanych platform opcyjnych, lepsze mechanizmy zarządzania ryzykiem oraz większa świadomość ryzyka wśród traderów przyczyniają się do zmniejszenia prawdopodobieństwa nagłych, szerokich krachów. Niemniej jednak nie oznacza to braku ryzyka — rynek nadal może doświadczyć istotnych wstrząsów związanych z warunkami makroekonomicznymi, regulacjami czy nieprzewidzianymi zdarzeniami geopolitycznymi.
Te instytucjonalne przepływy, połączone z głębszą pulą detalicznych i profesjonalnych traderów, zapewniają stały popyt, który może amortyzować wyprzedaże i przyspieszać odbicie, gdy apetyt na ryzyko powróci. Kluczowe będzie obserwowanie skali i tempa akumulacji instytucjonalnej jako prognostyku trwałości ewentualnego ożywienia cenowego.
Implikacje dla traderów i inwestorów
Dla inwestorów sygnał CryptoQuant podkreśla znaczenie monitorowania metryk zrealizowanych, średnich kroczących i płynności on-chain zamiast polegania wyłącznie na narracjach makroekonomicznych. Zrozumienie, gdzie znajduje się zrealizowana cena i jak zachowują się depozyty na giełdach, może pomóc w wyznaczeniu logicznych stref akumulacji lub ostrzeżeń przed dalszymi spadkami.
Zarządzanie ryzykiem pozostaje kluczowe: uśrednianie kosztu zakupu (dollar-cost averaging), dywersyfikacja między rynkiem spot a instrumentami pochodnymi oraz ostrożne ustalanie rozmiarów pozycji mogą pomóc przetrwać potencjalnie przedłużającą się korektę. Inwestorzy powinni także stosować plany awaryjne, takie jak limity strat, stop-lossy i przemyślana alokacja procentowa kapitału dla aktywów wysokiego ryzyka, jak kryptowaluty.
Dla traderów zmienność nadal stanowi okazję: ruchy w określonych zakresach i cofnięcia do poziomów zrealizowanej ceny mogą tworzyć ustawienia dla strategii momentum, handlu powrotu do średniej (mean-reversion) lub strategii opcyjnych generujących dochód (np. sprzedaż opcji covered call czy iron condors). Kluczowe jest jednak uwzględnienie ryzyka finansowania kontraktów futures, płynności w okresach gwałtownych ruchów oraz wpływu dużych zleceń na ceny rynkowe.
Ogólnie rzecz biorąc, uczestnicy rynku powinni łączyć analizę on-chain z klasycznymi narzędziami analizy technicznej i zarządzania portfelem. Dobre praktyki obejmują regularne przeglądy ekspozycji, testowanie scenariuszy skrajnych i utrzymanie płynności rezerwowej, aby móc skorzystać z ewentualnych okazji zakupowych w trakcie korekt.
Podsumowanie
Analiza oparta na danych CryptoQuant sugeruje, że Bitcoin mógł wejść w bessę na początku listopada, z możliwym dnem między 56 000 a 60 000 USD w nadchodzącym roku. Choć prognozowany spadek jest znaczący, poprawa strukturalna rynku — w tym większe zaangażowanie instytucji, lepsza dywersyfikacja uczestników i mniejsze ryzyko kaskadowych upadków — może uczynić ten cykl mniej destrukcyjnym niż wcześniejsze bessy.
Inwestorzy i traderzy powinni brać pod uwagę sygnały on-chain, wskaźniki techniczne i własną tolerancję ryzyka przy planowaniu ekspozycji na BTC i szerszy rynek kryptowalut. Monitorowanie takich metryk jak realized price, średnie kroczące, przepływy na giełdy, poziomy open interest na futures oraz aktywność dużych graczy pomoże w podejmowaniu świadomych decyzji. W ostatecznym rozrachunku kluczowe są przygotowanie, dyscyplina i elastyczność strategii wobec zmieniających się warunków rynkowych.
Źródło: cointelegraph
Zostaw komentarz