Silne napływy do spot Bitcoin ETF gdy BTC wraca do 68 tys.

Silne napływy do spot Bitcoin ETF gdy BTC wraca do 68 tys.

Komentarze

6 Minuty

Spot Bitcoin ETF przyciągają duże napływy, gdy BTC wraca do 68 tys.

Amerykańskie fundusze spot Bitcoin kontynuowały odbicie w środę, gdy cena Bitcoina powróciła do poziomu 68 000 USD, przyciągając 506,5 mln USD napływów — to największy dzienny wynik od 2 lutego. Nowy popyt podnosi tygodniowe napływy funduszy ETF w kierunku potencjalnie pierwszego tygodnia dodatnich przepływów po pięciu kolejnych tygodniach odpływów o łącznej wartości około 3,8 mld USD.

Dynamika przepływów dziennych i tygodniowych

Najnowsze wskaźniki SoSoValue pokazują, że tygodniowe napływy wynoszą obecnie 560,4 mln USD, co sugeruje możliwą zmianę trendu po silnej wyprzedaży w lutym, która wymazała około 20 mld USD aktywów netto z amerykańskich spot Bitcoin ETF. Dwa kolejne dni dodatnich przepływów wskazują na odnowione zainteresowanie inwestorów ekspozycją na ruchy cen BTC za pośrednictwem regulowanych produktów ETF.

Analiza krótkoterminowych i średnioterminowych przepływów kapitału jest istotna dla zrozumienia siły momentum rynkowego. Wzrost napływów do produktów spot zwykle przekłada się na większe zapotrzebowanie na rzeczywisty spot BTC przez autoryzowanych uczestników (AP), co może działać jako czynnik podtrzymujący cenę w krótkim okresie. Jednocześnie warto obserwować, czy napływy są skorelowane z rosnącymi wolumenami obrotu i poprawą płynności na głównych giełdach, co zmniejsza ryzyko nagłych rozjazdów cenowych między rynkiem spot a rynkami instrumentów pochodnych.

Tygodniowe napływy do amerykańskich spot Bitcoin ETF od 2 stycznia 2026 r.

Które ETFy przewodziły powrotowi kapitału?

Największą część napływów zgarnął iShares Bitcoin Trust (IBIT) od BlackRock, który przyciągnął 297,4 mln USD w ciągu dnia, według danych Farside. Na kolejnych miejscach znalazły się Bitwise BITB z 39,4 mln USD oraz Fidelity FBTC z 30,1 mln USD. Wolumeny obrotu ETF-ów odbiły powyżej 4,3 mld USD — najwyższy dzienny obrót od 9 lutego — co podkreśla powrót płynności na rynek spot ETF w USA.

Rozkład napływów między emitentami dostarcza wskazówek o strukturze popytu instytucjonalnego: dominacja IBIT sugeruje koncentrację kapitału w produktach dużych menedżerów aktywów, którzy mają skalę operacyjną i szeroką dystrybucję do sieci klientów. W praktyce większe fundusze mogą łatwiej przyciągać aktywa dzięki rozpoznawalnej marce, niższym kosztom transakcyjnym i lepszej integracji z platformami brokerskimi oraz systemami alokacji aktywów instytucjonalnych.

Przepływy do spot Bitcoin ETF według emitenta w dniach 23–25 lutego 2026 r.

Dyskusja o strukturze rynku: autoryzowani uczestnicy i odkrywanie ceny

Obawy dotyczące „papierowego Bitcoina”

Napływy przypadają na okres wznowionej debaty o tym, jak mechanika ETF-ów i główni twórcy rynku wpływają na proces odkrywania ceny BTC. Krytycy oraz część analityków ostrzega przed zjawiskiem określanym jako „papierowy Bitcoin” — pozycjami utrzymywanymi w instrumentach pochodnych lub produktach ETF bez rzeczywistych zakupów na rynku spot — i zastanawiają się, czy praktyki te tłumią sygnały płynące z prawdziwego rynku kasowego.

Warto rozróżnić dwa powiązane zjawiska: po pierwsze, ekspozycja syntetyczna w instrumentach pochodnych (np. futures, swapach) może oferować ekonomikę podobną do posiadania BTC bez transferu rzeczywistego aktywa do custody. Po drugie, proces tworzenia i umarzania jednostek ETF przez autoryzowanych uczestników może angażować instrumenty pochodne w celu arbitrażu lub zabezpieczenia, co dodatkowo komplikuje relację między rynkiem spot a notowaniami ETF.

Jane Street i szersze implikacje

Plotki i dyskusje w mediach społecznościowych wskazywały na duże firmy tworzące rynek, takie jak Jane Street, po pozwie związanym z administratorem Terraform Labs. Zarzuty sugerują, że ekspozycja na instrumenty pochodne oraz przepływy od autoryzowanych uczestników (AP) mogą zniekształcać ceny. Głosy z branży, w tym doradca Bitwise Jeff Park, podkreślają jednak, że sprawa jest złożona: AP niekoniecznie bezpośrednio tłumią cenę BTC, ale strukturalne aspekty działania procesu tworzenia i umarzania ETF-ów mogą wpływać na odkrywanie ceny w sposób, którego wielu inwestorów nie rozumie do końca.

W praktyce autoryzowani uczestnicy pełnią rolę pośredników płynności: dostarczają jednostki ETF rynkowi wtórnemu, arbitrażują rozbieżności między rynkiem spot a funduszem i często korzystają z możliwości hedgingu na rynkach futures. Ten mechanizm z jednej strony przyczynia się do lepszej zgodności cenowej między ETF a ceną spot, ale z drugiej może prowadzić do okresowych rozjazdów, zwłaszcza gdy aktywa bazowe są mniej płynne lub gdy występują duże zlecenia tworzenia/umorzenia.

Regulatorzy i menedżerowie ETF coraz częściej badają, w jaki sposób raportowanie pozycji, przejrzystość rezerw oraz standardy powiernicze wpływają na wiarygodność produktów spot. Kwestie te mają znaczenie dla zaufania inwestorów instytucjonalnych oraz dla stabilności rynku w sytuacjach stresowych.

Co to oznacza dla inwestorów

W krótkim terminie odnowione napływy do ETF-ów i rosnące wolumeny obrotu mogą wspierać momentum cenowe BTC, ponieważ większa część kapitału kieruje się do regulowanych produktów spot. Dla inwestorów detalicznych i instytucjonalnych oznacza to potencjalne zmniejszenie kosztów wejścia i korzystanie z produktów, które oferują ekspozycję na BTC bez konieczności bezpośredniej obsługi kluczy prywatnych.

W perspektywie długoterminowej pozostają jednak pytania o przejrzystość, integralność rynku i współgrę między rzeczywistymi rezerwami spot a ekspozycją syntetyczną. Incydenty takie jak przypadkowe rozdzielenie aktywów na południowokoreańskiej giełdzie Bithumb — gdzie błędnie przydzielono 620 000 BTC — wzmogły kontrolę nad standardami powiernictwa, rozliczania i raportowania. Chociaż ten konkretny przypadek wymaga wyjaśnienia (i wydaje się nietypowy w skali błędów operacyjnych), jego skala zwiększa presję regulatorów oraz uczestników rynku, by wzmocnić mechanizmy bezpieczeństwa i audytu.

Dla zarządzających portfelami i dyrektorów ds. alokacji aktywów istotne jest monitorowanie nie tylko napływów do ETF-ów, lecz także powiązanych wskaźników on-chain, jak przepływy między giełdami, poziomy rezerw stablecoinów, oraz zmiany w otwartych pozycjach futures. Kombinacja tych sygnałów pomaga ocenić, czy cena jest napędzana realnym popytem na fizyczne BTC, czy raczej krótkoterminowymi arbitrażami i pozycjami syntetycznymi.

Kluczowe wnioski i dalsze kroki

  • Bitcoin ETF zanotowały największy dzienny napływ od początku lutego, a liderem był IBIT zarządzany przez BlackRock.
  • Tygodniowe przepływy mogą wrócić do strefy dodatniej po pięciu tygodniach odpływów, co sygnalizuje możliwe odwrócenie krótkoterminowego trendu.
  • Dyskusja o roli autoryzowanych uczestników, ekspozycji na instrumenty pochodne i „papierowym Bitcoinie” pozostaje aktualna; inwestorzy powinni monitorować napływy do ETF-ów, wolumeny obrotu oraz komunikaty regulacyjne jako wskaźniki zmieniającej się struktury rynku i przejrzystości.

Dla traderów kryptowalutowych i instytucji alokujących kapitał kluczowe będą dane o przepływach ETF, metryki on-chain oraz obserwacje dotyczące zachowań twórców rynku. W miarę jak odkrywanie ceny BTC ewoluuje w kontekście rosnącej adopcji produktów regulowanych, monitorowanie tych wskaźników stanie się istotnym elementem zarządzania ryzykiem i oceny jakości sygnałów rynkowych.

Źródło: cointelegraph

Zostaw komentarz

Komentarze